Rytuał codzienny, czyli demakijaż

Jak wiadomo nie od dziś, demakijaż to najważniejsza czynność w codziennej pielęgnacji. Wystarczy, że raz pójdziemy spać w makijażu a możemy stracić efekty tygodniowej pielęgnacji, a zatkane ujścia gruczołów łojowych powodują powstawanie zaskórników. Także dziewczyny pamiętamy!

Na dziś wybrałam płyn, który ostatnio używam: Yves Rocher dwufazowy płyn do demakijażu oczu.
               


Kosmetyk zamknięty jest w wygodnej plastikowej butelce i na pierwszy rzut oka widoczne są dwie fazy: wodna i olejowa. Przed urzyciem musimy wstrząsnąć do uzyskania jednolitej barwy.
Stosowałam już wiele płynów, najbardziej upodobałam sobie jednak te dwufazowe, a to dlatego, że faza olejowa o wiele lepiej radzi sobie z tuszem do rzęs. 
Płyn ogólnie jest ok, radzi sobie z okolicami oczu ale dopiero po kilku potarciach całkowicie usuwa tusz. Dużym plusem jest to, że zostawia na skórze delikatny tłusty film. Nie wiem jak wy ale ja nie lubię jak po różnych płynach mam ściągniętą i wysuszoną skórę. Nie jest to mój ulubieniec lecz znajduje się w pierwszej trójce.

Ingredients: Aqua, Cyclopentasiloxane, cyclohexasilokane, Isohexadecane, Centaurea cyanus flower water, methylpropanediol, Propylene glycol, hexyl laurate, Sodium chloride, Magnesium chloride, Caprylyl/capryl glucoside, Methylparaben, Tetrasodium edta, Ethylparaben, Potassium sorbate, CI 61565

Cena: 29,90 zł
Dostępność: Yves Rocher

Komentarze

Popularne posty